Minęły
trzy doby odkąd dostałam pierwszą wiadomość od niego. Z dnia na dzień przychodziły kolejne. Powiedział mi, że ma
zamiar przyjść po mnie; ale nie powie kiedy, bo to ma być niespodzianka.
Owinął
mnie sobie wokół palca. Wiedział wszystko co można było wiedzieć o mnie.
Wiedział więcej niż ja sama wiem o sobie. I wcale nie byłabym zaskoczona, gdyby
okazało się że obserwuje mnie przez cały dzień nie spuszczając ze mnie oka
nawet na sekundę.
Numer Zablokowany.
Nie mogę znieść kolejnego dnia
patrzenia na Ciebie, męczącą się w tym okropnym świecie. Chcę wziąć cię daleko
stąd i sprawić, że będziesz czuła się bezpieczna. Ze mną. Księżniczko,
nadchodzę.
Moje
oczy automatycznie się rozszerzyły, gdy czytałam tę wiadomość a małe, słone łzy
zaczęły powolnie spływać po moich policzkach. Nie chcę nigdzie iść z tym chorym
człowiekiem. Kto wie do czego jest z dolny i przede wszystkim jak wygląda!
Zamknęłam wszystkie okna i drzwi, upewniając się przy tym, że nie obudzę mamy.
Wybiła
północ.Usłyszałam dźwięk ciężkich kroków na podjeździe i delikatne pukanie,
którego śpiący człowiek by nie usłyszał. Ciało zaczęło mi się trząść ze
strachu, nie mogłam się ruszyć. Dźwięk otwierania drzwi przeraził mnie
niemiłosiernie. Wiedziałam, że prawdopodobnie już nigdy nie zobaczę mojej mamy.
Przełknęłam cicho ślinę. Mój prześladowca bez problemu wszedł do domu.
Zdecydowałam, że schowam się w szafie i przez małą dziurkę będę podglądać.
Ciemność wokół i zakapturzona postać wchodząca do mojego pokoju. Podążał w
stronę mojego telefonu leżącego na łóżku. Usiadł. Wiedział, że jestem blisko.
Pewnie wyczuwał ogarniający moje ciało strach.
- Księżniczko. – zachichotał. Ton jego głosu
przestraszył mnie jeszcze bardziej. – Sprawiłaś, że wszystko poszło tak łatwo.
– dodał, otwierając drzwi od szafy, wyciągając mnie z niej i przerzucając przez
swoje ramię. Wiedział, że byłam w zbyt wielkim szoku by wydać z siebie choćby
jeden okrzyk. Chciałam zacząć wrzeszczeć, wzywać pomocy, ale nie mogłam. Bałam
się.
Zaniósł
mnie do swojego samochodu, zapiął mi pas i przytknął kawałek szmatki do moich
ust. Poczułam okropny, chemiczny zapach. Wstrzymałam oddech. Byłam pewna, że
opuszczam mój dom na zawsze.
-
Oddychaj kochanie, oddychaj… - szepnął i pogładził moje włosy ręką.
Nie
mogłam. Moje płuca wypełniły się toksyczną substancją. Z oczu poleciało mi
kilka kropel łez i ostatnie co widziałam to jego zakapturzona postać.
-
Teraz jesteś już bezpieczna. Kocham Cię. – ostatnie słowa jakie pamiętam przed tym
jak moje oczy się zamknęły. Więcej nic , kompletna pustka.
Jason McCann.
Czułem
się o wiele lepiej wiedząc, że w końcu ją zdobyłem. Będzie moja na zawsze i nie
będziemy już więcej rozdzieleni. Nikt nie będzie mógł nawet patrzeć kiedy oddycha
albo mruga, gdy już będą wiedzieć, że jest moja.
Jej usta wykrzywione były w
małym uśmiechu a jej klatka piersiowa powolnie unosiła się a następnie
spokojnie opadała. Słyszałem jej delikatne chrapanie, wypełniające mój
samochód. To było jak muzyka dla moich uszu. Moje oczy w końcu wróciły do
patrzenia na drogę. Nie chciałem żebyśmy mieli jakiś wypadek przed tym jak ona
się obudzi.
Nazywam
się Jason McCann. Kryminalista, zabójca, lider tysięcy osób.
Jestem
dumnym przywódcą mojego gangu, którego członkowie znajdują się na całym świecie
i wszyscy podporządkowani są mnie. Jesteśmy zdolni robić rzeczy, o których innym
nawet się nie śniło. Zadzieranie ze mną nie jest dobrym rozwiązaniem.
Utrzymuję
kontakt tylko z około dziesięcioma osobami z gangu. Reszta to tylko zwyczajni
pracownicy, którzy wykonują swoje zadania dla mnie. Nasza grupa liczy około
dziewięćdziesiąt tysięcy członków, od Kanady i Ameryki aż do Anglii i nawet
Australii. Mogę w każdej chwili skontaktować się z każdym z nich jeżeli zechcę
by coś dla mnie zrobili. A jeżeli odmówią, umrą. Nie mam czasu na łaskę dla
tych, którzy nie chcą ze mną współpracować.
Teraz,
mając u boku swoją dziewczynę, upewnię się, że mogę dać jej wszystko czego
tylko zapragnie. Wszystko o co zapyta - dostanie. Ponieważ moja Bella jest dla
mnie wszystkim. Znam ją lepiej niż ktokolwiek inny – nawet lepiej niż ona sama,
więc wiem jak mam o nią dbać i jak traktować ją jak królową, którą w
rzeczywistości dla mnie jest.
Wziąłem
ją do tajnej kryjówki. Nikt poza kilkoma ważnymi osobami w gangu o niej nie
wie. Będzie cudownie i będziemy mogli
być razem już na zawsze.
______________________________________________________________________
Nie, nie jest to kolejna podróbka Dangera. Po pierwsze główny bohater to JASON MCCANN a nie JUSTIN BIEBER. poza tym fabuła jest zupełnie inna.
no, to jak drugi rozdział?
idzie mi jakoś to tłumaczenie? czy nie bardzo?
Kolejny pojawi się jutro wieczorem!
CZYTASZ = KOMENTUJESZ :)
naprawdę dobrze się to czyta. umiesz tłumaczyć ;) ja chcę więcej.! nie mogę się już doczekać kolejnego rozdziału. <333
OdpowiedzUsuńchore. już to kocham
OdpowiedzUsuńZgadzam się z komentarzem wyżej :p Pojebany główny bohater = zajebiste opowiadanie :) czekam na nn :D
OdpowiedzUsuńo mój Boże, on mnie przeraża. ;o kocham to. <3
OdpowiedzUsuńczekam na nn. ^^
O boze...Kolejne,opo majace na celu zrycie mej psychy..haha
OdpowiedzUsuńKOCHAM CIĘ ! KOCHAM TO OPOWIADANIE ! KOCHAM TWOJE TŁUMACZENIE ! Czekam na nexta . Wciągnęłam się w to ! ;p
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie się to czyta. Uwielbiam to :)
OdpowiedzUsuńZARĄBISTE, NIE WYTRZYMAM DO JUTRA !!!!!!1
OdpowiedzUsuńO matko zapowiada się bardzo ciekawie
OdpowiedzUsuńAle schiza... Kocham McCanna <3
OdpowiedzUsuńujcccwaeriu NIE WYTRZYMAM DO JUTRA to jest takie fjgvursi ale czemu on ją kocha i skąd to i co ?! dhegggggbfv Kocham to, serio ! I świetnie to tłumaczysz, serio : D I powodzenia, w dalszym tłumaczeniu : )x
OdpowiedzUsuńAaww. mcCann jest taki agafafafas *__________* świetne tłumaczenie, czekam na kolejny rozdział. :)
OdpowiedzUsuńJest naprawie ciekawe czeka na więcej !
OdpowiedzUsuńŚwietnie sie zapowiada. Czekam na nn ;) x
OdpowiedzUsuńSwietneee
OdpowiedzUsuńZajebiste *_* Czekam na nn ;)
OdpowiedzUsuńO Boże *__* Taka akcja już w rozdziale :O No ale ten... ZAJEBISTE ♥
OdpowiedzUsuńOhh god! swietne! Bardzo fajnie sie czyta :) musze przyznac ze mnie zaciekawilo... :3 czekam na nn ;) @MyChoiceLeks
OdpowiedzUsuń<3
OdpowiedzUsuń<3
OdpowiedzUsuńJESTEŚ TAKA ZAJEBISTA :O
OdpowiedzUsuńBoskie, o boże, mam nadzieje że szybko będzie kolejny rozdział! :)
OdpowiedzUsuńOmg jaki psychol xD JUŻ GO KOCHAM <3
OdpowiedzUsuńciekawie się zapowiada ^^
OdpowiedzUsuńCiekawe *u*
OdpowiedzUsuń