piątek, 23 sierpnia 2013

Rozdział 23.



Słyszałam głośny, warczący dźwięk samochodowego silnika, który zaczął rozchodzić się po pomieszczeniu i drażnić moje uszy. To oznaczało, że Jason wrócił do domu wcześniej. Cieszyłam się bardzo z tego powodu, ponieważ przebywanie z osobami, których nie znałam, nie podobało mi się zbytnio, zwłaszcza dlatego, że jedyny człowiek, któremu byłam w stanie zaufać, nie był przy mnie.
Obserwowałam jak z ogromną siłą zamknął drzwi od auta, a z jego miękkich, brązowych włosów kapała woda, przez deszcz, który w tamtej chwili padał wyjątkowo obficie. Przeszedł obok całej armii ludzi, stojącej wokoło domu, po czym gwałtownie otworzył drzwi wejściowe, które z przeraźliwym hukiem uderzyły w ścianę, sprawiając, że moje ciało aż podskoczyło.
- Możesz już iść. – rozkazał Jamesowi, który szybko wstał z miejsca, które zajmował i skinął głową. Kiedy zniknął z naszego pola widzenia, Jason podszedł do mnie, a jego spojrzenie stało się nieco spokojniejsze. Uśmiechnęłam się na myśl o tym, że jedno moje spojrzenie mogło tak szybko poprawić jego humor.
- Wszystko w porządku, księżniczko? – zapytał, w tym samym czasie splatając palce swojej dłoni z moimi.
Przytuliłam się do niego i westchnęłam w jego klatkę piersiową.
- Nie wiem. – przyznałam.
Nie czułam się dziś najlepiej. Mój słaby układ odpornościowy zepsuł cały mój nastrój. Jason delikatnie wziął mnie na ręce i zaniósł wprost do łóżka, powoli kładąc moje drżące ciało na miękką, białą pościel. Przerzuciłam wzrok w kierunku ogromnego okna, więc mogłam obserwować krople deszczu płynące z zawrotną prędkością po gładkim szkle. Pomagało mi to. Czułam się wtedy dużo lepiej. Nagle poczułam jak Jason kładzie się zaraz obok mnie. Oplótł mnie ramionami tak, jakby chciał ochronić mnie przed wszystkimi zagrożeniami czyhającymi na mnie. Cały czas szeptał miłe słówka prosto do mojego ucha a jego palce jeździły po mojej skórze, zataczając różne wzory, przez co dostałam gęsiej skórki.
Wtuliłam się jeszcze bardziej w jego rozgrzane ciało, nie zostawiając pomiędzy nami ani centymetra wolnej przestrzeni.
- Jason. – szepnęłam, po czym głośno wypuściłam powietrze z ust.
Objął mnie jeszcze mocniej.
- Nie martw się. – mruknął cichutko – Będę przy tobie kiedy się obudzisz. Wszystko będzie dobrze, maleńka.
Niczego nie potrzebowałam tak bardzo jak słów, które przed chwilą wypowiedział. Od razu poczułam ukojenie.


__________________________________________________________________

to chyba koniec. Daję sobie z tym spokój. Mało osób czyta, ja nie mam czasu tłumaczyć, bo wiem, ze nie mam dla kogo. Nie widzę w tym sensu. 
Jak ktoś chce to niech czyta dalej po angielsku, link znajdziecie w zakładce ORYGINAŁ.
No chyba, że ktoś chciałby tłumaczyć to za mnie, lub po prostu mi w tym pomóc. Jeżeli byłby ktoś chętny, to niech napisz do mnie na Twitterze @ayejusteen. Chciałabym by była to osoba, która z językiem angielskim jest naprawdę dobrze oswojona, która zna go dość dobrze i uczy się od dość długiego czasu.

No to tyle na dziś. Wybaczcie, ale powiedzcie  czy jest dalej sens? Mi się wydaję, że nie ma.

57 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham Twoje tłumaczenie...szkoda, że już kończysz. :C

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda ze konczysz :/

    OdpowiedzUsuń
  4. NIE! PROSZĘ, NIE! :((

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurwa nie koncz tego to jest najlepsze opowiadanie zawsze z niecierpliwoscia czekam na nn wszyscy czytaja i masz pisac dalej albo kogos innego znalezc !!!.

    OdpowiedzUsuń
  6. :(((((((((( smutam @Horanek_xo

    OdpowiedzUsuń
  7. Wielka szkoda, że kończysz. :( uwielbiam to opowiadanie i chętnie bym ci pomogła, ale nie jestem pewna tego czy dam radę. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już kogoś znalazłam, spokojnie. - @ayejusteen

      Usuń
  8. jak to kończysz z tłumaczeniem? nienienienienie, nie i jeszcze raz nie, rozumiesz? nie możesz, nie pozwalam Ci :c nie odchodź, proszę. kocham to tłumaczenie i nie chcę, aby tłumaczył je ktoś inny. jeśli potrzebujesz to zrób sobie przerwę, ale nie oddawaj/kończ tego tłumaczenia, proszę kochamy Cię :c @swaguj_suko

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie . Nie . Nie . Ja nadal czytam to opowiadanie . I bardzo bardzo mi się podoba . ! ♥ NAPRAWDĘ ŚWIETNIE TŁUMACZYSZ . <33 Możesz dodawać rozdziały rzadziej, ale dodawaj . Proszę . Wielu osobom zależy . ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie kończ. Kocham to opowiadanie <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda. Zawsze czekam na NN może nie zawsze komentuję ale zawsze czytam.

    @ameneris

    OdpowiedzUsuń
  12. nie zostawiaj nas :c

    OdpowiedzUsuń
  13. Chcialam powiedziec ze ja czytam..

    OdpowiedzUsuń
  14. NIE PROSZĘ CIĘ NIE KOŃCZ TEGO ! masz dla kogo tłumaczyć ! uwierz mi !!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Proszę nie koncz tlumaczyc ! Uwielbiam to opowiadanie

    OdpowiedzUsuń
  16. na prawde nam zalezy na tym żebyś dalej tłumaczyła !!

    OdpowiedzUsuń
  17. PROSZZĘ CIĘ TŁUMACZ DAALEJ . !

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam nadzieję że nie skończysz z tłumaczeniem, bo kocham to opowiadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pisz prosze kocham to opowiadanie :(((

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest sens :D Ja czytam to odpowiadanie i jest na prawdę fajne ;)Pisz dalej Kicia ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Pisz dalej prooosze. To jest suuper. Kocham to opowiadanie. Pisz <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Błagam nie kończ z opowiadaniem . Wiem że jest czasami trudno , brak weny i wg. ale nie warto się poddawać . Zrób sobie przerwe i nabierz nowych pomysłów na opowiadanie . <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Prosze nie :( Pisz dalej ..

    OdpowiedzUsuń
  24. nie kończ tłumaczenia,proszę ♥ wiadome,że wiekszości się po prostu nie chce komentować ;/ czekam na kolejny ;*

    OdpowiedzUsuń
  25. nie kończ błagam.. ty tak zajebiście tłumaczysz że asdfghjkldsdj. proszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mało komentarzy. moze troche .
    ALE SIĘ POPRAWIMY..TYLKO TŁUMACZ DALEJ. <33
    PROSZEEEE.!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIE KOŃCZĘ TŁUMACZENIA. ZNALAZŁAM JUŻ DZIEWCZYNY DO POMOCY!!! NIE MARTWCIE SIĘ I SPODZIEWAJCIE SIĘ NOWEGO ROZDZIAŁU JUTRO WIECZOREM!!!!! - @ayejusteen

      Usuń
  27. Ja czytam i bardzo lubie <3

    OdpowiedzUsuń
  28. NIE!!!! BARDZO LUBIĘ POSSISIVE WIĘC NIEEEE KOŃCZ! I CZYTAM ZAWSZE

    OdpowiedzUsuń
  29. cudowny rozdział <3 nie kończ proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kocham to tłumaczenie, nie kończ błagam ;(

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny rozdział!
    Proszę, nie kończ tego tłumaczyć, bo robisz to cudownie :)
    Jest wiele blogów, gdzie niektórzy dostają tylko 5 komentarzy, a ich opowiadanie czy tłumaczenie jest fantastyczne np. jak Twoje, tylko Twoje ma więcej komentarzy, więc nie warto kończyć
    Kochamy Cię <3

    OdpowiedzUsuń
  32. czemu te rozdzialy sa takie krotkie... nie koncz, blagam cie!

    OdpowiedzUsuń
  33. NIEEEEEEEENIEEEE NIE I NIE NIE MOZESZ TEGO KONCZYC NIE MOZESZ ROZUMIESZ ¿??!?!?!??ROZMUIESX @ciastecz_kowa

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie nie nie ,nie kończ proszę ! ;(

    OdpowiedzUsuń
  35. Jest sens, zobacz ile osób to czyta. Po prostu większości nie chce sie komentować ;p

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie, kocham Cię. NIE PRZEATAWAJ TLUMACZYC <3

    OdpowiedzUsuń
  37. Joj.. Szkoda, że chcesz już skończyć to tłumaczyć bo robisz to naprawdę genialnie :c Jestem pewna, że wiele osób to czyta tylko nie chce im się komentować bo muszę się przyznać, że sama rzadko komentuje bo mi się nie chce poprostu. Z chęcią bym ci pomogła to tłumaczyć ale problem jest taki, że słabo znam angielski :( Mam nadzieję, że nie skończysz tłumaczyć bo się załamię :C KOCHAMY CIĘ <3

    OdpowiedzUsuń
  38. To opowiadanie jest na prawdę fajne ♡ i teraz zaczyna się robić ciekawie bardzo... szkoda przerywać tłumaczenie ;/ zostań tu dla nas, dla tych co czytają to. proszę ;(

    OdpowiedzUsuń
  39. Moim zdaniem JEST sens. Nie skomentowałam ostatnich 3 rozdziałów bo nie było mnie w domu i przeczytałam je wszystkie dopiero teraz. Ale są cudowne ♥ Każdy z nich, bez wyjątku. Na małe spóźnienia nie patrzę bo przecież masz inne zajęcia a tłumaczysz świetnie. O długość rozdziałów tym bardziej nie można Cię obwiniać. Życzę wytrwałości i mam nadzieję, że jednak nie skończysz :)

    OdpowiedzUsuń
  40. jest sens to tłumaczyć, moze teraz czyta to mniej osób ale kiedyś ktoś znajdzie tego bloga, będzie chciał poznać losy tych bohaterów do końca. Bądź wytrwała, tłumacz to dalej... prosze..

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie kończ proszę kocham cię , twojego bloga , twoje tłumaczenie <3 proszę nie kończ :"c
    PS.Boski rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  42. Także proszę abyś nie kończyła i wiem że to jest męczące i gdybym mogła to bym Ci pomogła ale nie umiem angielskiego tak dobrze! Kocham to jak tłumaczysz <3

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie koncz:( kochamy to tlumaczenie

    OdpowiedzUsuń
  44. Prosze nie koncz! :( :( :(

    OdpowiedzUsuń
  45. Kocham to opowiadanie nie kończ tłumaczyć! PROSZĘ CIĘ ♥
    @luuuvvvvmyjuju proszę informuj mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie tylko nie to, nie koncz :(
    Ja czytam zawsze z zapartym tchem od teraz bd komentowac kazdy rozdzial tylko nie koncz :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Błagam nie koncz z opowiadaniem :(( jest cudowne i wierz mi jest WIELE czytelnikow

    OdpowiedzUsuń
  48. kocham to opowiadanie, błagam, tylko nie kończ :-(

    OdpowiedzUsuń
  49. blagam nie koncz prosze cie ;((((((((((

    OdpowiedzUsuń