czwartek, 18 lipca 2013

Rozdział 17.



Isabella Greene

- Smutno Ci, że twój Książe z Bajki jeszcze po ciebie nie przyszedł, prawda kochanie?
- On przyjdzie. Oboje doskonale o tym wiemy. – mruknęłam. Ale czy na pewno przyjdzie? Może po prostu sama sobie to wmawiałam.
- Chciałbym się trochę więcej o tobie dowiedzieć. – Antonio (nie miałam zamiaru nazywać go swoim ojcem, wstydziłam się tego) szepnął, dotykając mojego policzka. Wzdrygnęłam się pod wpływem jego dotyku i poczułam się strasznie zniesmaczona całą tą sytuacją. Wydawało mi się, że go to wkurzyło, ale pomimo tego wciąż się uśmiechał, spacerując wokół mojego związanego ciała – Dorosłaś, prawda?
Wiedziałam, że kpi ze mnie. Przez to krew w moich żyłach zaczęła wrzeć jeszcze bardziej.
- Nie było cię przy mnie, więc skąd niby masz wiedzieć! – warknęłam, zlustrowałam go groźnym spojrzeniem i po raz kolejny próbowałam wydostać się z zaciśniętych mocno lin, ale niestety poczułam przez to ogromny, palący ból na skórze.
- Chciałem trzymać całą rodzinę McCannów z dala od ciebie, oto powód! – krzyknął, sprawiając, że otworzyłam szeroko usta ze zdziwienia. Antonio złączył swoje wargi w jedną cienką linię, żałując tego co zrobił. Jego oczy ściemniały, bo pewnie nie spodziewał się, że to powie.
- Co?
- Chciałabyś zadzwonić do McCanna, skarbie? – zawinął kosmyk moich włosów wokół swojego palca, sprawiając, że po całym ciele przeszły mnie ciarki.
Pokiwałam przecząco głową, ale pomimo mojego gestu, Antonio zaczął wyciskać numer, po czym przyłożył telefon do mojego ucha. Gdyby moje dłonie nie były związane, wyrwałabym mu go z ręki i rzuciła nim przez cały pokój.
- Halo? – usłyszałam cichy głos Jasona, a w tle ryk silnika samochodu. Może jechał po mnie.
- Jason. – zaszlochałam.
Jego głos od razu stał się łagodniejszy – Kochanie, siedź spokojnie, nie ruszaj się, będę niedługo. Koch-
- Awh, cóż za urocza chwila. Myślę, że zapomniałeś o tym, że ona jest moją córką. Chcesz, żebym teraz wszystko jej opowiedział, całą historię?
Usłyszałam krótki wrzask po drugiej stronie. Antonio zaśmiał się z jego reakcji, bo wiedział, że zadarł z najbardziej poszukiwanym przestępcą na świecie.
- Potem jej opowiem. Trzymaj się.
Rozłączył się i rzucił telefon na niewielki stolik do kawy, znajdujący się po mojej lewej stronie. Zadrżałam kiedy znów odwrócił się w moim kierunku.
- Co chcesz mi powiedzieć? – zapytałam.
- Pozwól, że opowiem ci pewną historię… - okrążył mnie po raz kolejny – Dawno, dawno temu – zanim jeszcze się urodziłaś, byłem przestępcą; w sumie to nadal nim jestem. Byłem w gangu, który powstał we Włoszech, ale główną siedzibę miał tu, w Ameryce. Ale gang McCanna zawsze był liczniejszy od naszego, a ojciec Jasona był jego założycielem, podczas gdy ja byłem założycielem naszego. Jego żona była drugą głównodowodzącą. Mieli dwoje dzieci. Krótko po tym jak się urodzili, postanowiliśmy pokazać im na co nas stać, planowaliśmy trafić w sedno. Chcieliśmy po prostu zabić McCanna i jego żonę. Cała nasza organizacja chciała zemsty za to, że oni porwali kilku naszych czołowych dowódców, czyli między innymi moich rodziców, czyli twoich dziadków. Zastrzelili również większość członków mojego gangu, zanim było nas kilka set. W tym czasie ich było już tysiące. Kiedy Jason i Alex – jego brat- trochę podrośli, zostali dowodzącymi całej grupy, nazywali się gangiem McCannów. Niestety Alex mając szesnaście lat, zginął podczas jednej z akcji, zostawiając zaledwie czternastoletniemu Jasonowi całą, ogromną organizację na głowie. Z dnia na dzień stawali się coraz silniejsi, a Jason już wkrótce został najbardziej poszukiwanym przestępcą na świecie. Był wszędzie, jego perfekcyjnie wykonywane zbrodnie sprawiły, że stał się tym kim jest teraz. Ale zrujnował całe moje życie. Przez niego mój gang zaczął się rozpadać. W końcu zostałem z niczym, chodząc samotnie po opuszczonych ulicach Włoch. W tym czasie ty miałaś około trzynastu lat. Byłem świadomy tego, że Jason wie o mnie i o tym co zrobiłem jego rodzicom. Szukał zemsty. Ale ja również szukałem jego. Chciałam z powrotem być szefem tak silnego gangu jak kiedyś. Wiedziałem też, że kiedy skończysz szesnaście, siedemnaście lat Jason po ciebie przyjdzie. Byłem niestety na tyle głupi, by wrócić znów do Włoch i nie robiłem nic poza myśleniem o tym. Miałem szpiegów, którzy cały czas informowali mnie o tobie i o tym, co dzieje się w twoim życiu, w końcu nadszedł dzień kiedy powiedzieli mi, że zostałaś porwana kilka miesięcy temu. Przyleciałem do Ameryki i znalazłem jego tajną kryjówkę, a cierpliwość była podstawą całego mojego planu. Ale teraz mam ciebie – jego największą słabość. Jeżeli moje przypuszczenia są słuszne, on przyjdzie tutaj z całym gangiem, czyli będzie gotów go wymienić na ciebie. Nie wie jednak, że ja też znów mam pełną moc.
Kilka pojedynczych łez spłynęło po moim policzku – Sprzedałbyś mnie – swoją własną córkę – w zamian za jakiś głupi gang?
- Jeżeli będę musiał.
- Ty podły draniu. Jak możesz?! WYPUŚĆ MNIE STĄD, KURWA! – krzyczałam, wiercąc się na krześle.
Antonio syknął, po czym z całej siły pchnął do tyłu moje krzesło, sprawiając, że mocno uderzyłam plecami o podłogę, co spowodowało silny ból. Wydałam z siebie jedynie cichy jęk. Przeklęłam w myślach patrząc na tego potwora stojącego i śmiejącego się nade mną.
- To teraz czekamy, aż twój kochany chłopak przyjdzie, co nie?
- Spierdalaj. – warknęłam. Jason na pewno miał teraz jakiś plan. Jestem przekonana, że nie zamieni swojego gangu na mnie, ale wiem też, że nie pozwoli mi zostać w rękach mojego ojca.

Nie wiedziałam już co myśleć. Powoli przestawałam mieć nadzieję na jakiekolwiek powodzenie. 

______________________________________________________________________________

wybaczcie spóźnienie, ale jakoś nie mogłam się ogarnąć. mam ostatnio jakieś złe dni. kolejnym powodem jest to, że następny rozdział pojawi się dopiero po weekendzie, bo niestety mój brat przyjeżdża na 3 dni i nie będę miała zbyt dobrego dostępu do kompa i nie chciałam żebyście musiały czekać aż tak długo.
mam nadzieję, że zrozumiecie.

na początku wszyscy zastanawiali się, dlaczego Jason porwał akurat Isabellę a nie kogoś innego. No to teraz wszystko się wyjaśniło.

dziękuję wszystkim osobom, które znalazły te 10-20 sekund na napisanie komentarza pod poprzednią notką. To wiele dla mnie znaczy, ale niestety wiem że są osoby którym po prostu nie chce się tego robić. Nie to nie. Nie będę się prosić o to, bo to głupie. Ale wiedzcie, że im więcej komentarzy tym więcej motywacji i radości.

Kolejny w poniedziałek lub we wtorek.

 

Follownijcie:



jeśli chcesz być informowana o nowych rozdziałach zostaw swój nick w zakładce 

 
(jeżeli zmieniacie nazwę na twitterze, poinformujcie mnie o tym) 
 
macie jakieś pytania? jeżeli tak, to zapraszam na aska  @YourDream16
 

44 komentarze:

  1. Kocham to <3 Jaka akcja z tym ojcem :o Czekam na kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten ojciec jest okropny! Ciekawe co Jason zrobi, czekam na kolejny rozdział gsadfags

    OdpowiedzUsuń
  3. Jej ojciec jest jakiś psychiczny o.O

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie Musisz sie tłumaczyć ważne ze dodałaś rozdział , to jest ważne :) czekam na nn :) @Pajka33

    OdpowiedzUsuń
  5. Wowow... Pisz dalej to jest świetne x
    @Horanek_xo

    OdpowiedzUsuń
  6. awwww ♥ świetny!!! ;**
    czekam na nn :D

    OdpowiedzUsuń
  7. boski nie moge doczekać się nn :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz już wszystko wiadomo.;o
    Jejciu!
    Nie moge się doczekać kolejnego.:D
    @OMB_OMJ

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe jaki jest plan Jasona, oby odzyskał Isabellę <3
    A jej ojciec to jakiś popieprzony dupek :/

    OdpowiedzUsuń
  10. ahagafag boże uwielbiam to opowiadanie, Jason ją uratuje! ♡

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale on kocha swoją księżniczkę, prawda? :<

    OdpowiedzUsuń
  12. O mój Boże !! JASON MASZ W TEJ CHWILI JĄ STAMTĄD ZABRAĆ ALBO PRZYJDĘ DO CIEBIE OSOBIŚCIE I ZABIJE ! (TAK WIEM GDZIE MIESZKASZ)
    Jesteś kochana,że to tłumaczysz :**
    @its_my_world69

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam ten blog!! Jesteś A M A Z I N G !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta cała sytuacja wydaje się być... bardzo skomplikowana. Jestem ciekawa jak się to wszystko potoczy. Czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział. @arodeth_

    OdpowiedzUsuń
  15. dziwne to wszystko i nie wiem co o tym myśleć. ale mam nadzieję,że Jason jakoś wybrnie z tej sytuacji. chcąc nie chcąc- musi ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam <333
    Czekam na następny rozdział:) @NikaDirectioner

    OdpowiedzUsuń
  17. Supeeer rozdzial . Kocham tooo <3 czekam na nastepny <3

    OdpowiedzUsuń
  18. No to wszystko się wyjaśniło, czemu porwał akurat ją. Ciekawy rozdział :D
    Świetny!
    Ciekawe jaki Jason ma plan...

    @ameneris

    OdpowiedzUsuń
  19. Co za skurwiel z jej ojca...ale nie rozumiem...to Jason ją porwał,żeby dopiec jej ojcu , ale się w niej zakochał?, krótkie te rozdziały :-( czekam na następny ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny . ♥ Czekam na rozwój akcji, bo nie wszystko do końca jest wytłumaczone. ^^ I mam nadzieję, że ten cały Antonio pożałuje ...

    OdpowiedzUsuń
  21. super, któtkie rozdziały ale to nic, bo są świetne, czekam na nn :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny.! <3 ciekawe co zrobi Jason.. afdhshwjdjdkags *-*

    OdpowiedzUsuń
  23. cudowny <3 już nie moge się doczekać następnego :***

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten jej tata nie jest fajny... Czekam n nn @siemaJus xx

    OdpowiedzUsuń
  25. O matko. O.o nie spodziewałam się.
    Czekam na następny. < 3

    OdpowiedzUsuń
  26. To jedno z najlepszych tlumaczen jakie czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak można postąpić tak z własną córka?
    Świetne tłumaczenie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czytam od pierwszego rozdzialu. Od teraz bd pod kazdym dodawac komentarz :)
    Super i czekam na nastepny <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Teraz nie wiem co myśleć o Jasonie :(( Ale on ją na prawdę chyba kocha. Mam nadzieję, że szczęśliwie ją uratuje. Pozdrawiam (: @demzluv

    OdpowiedzUsuń
  30. nie piszcie że krótkie rozdziały bo ona je tylko tłumaczy :P A ten zajebisty czekam na nn <33333

    OdpowiedzUsuń
  31. co za idiota, jak on może robić coś takiego WŁASNIEJ CÓRCE, mam nadzieje, ze Jason po nia przyjedzie i wszystko bedzie ok...O.o...Ok ten komentarz był dziwny, ale już doslownie spie przed laptopem, ♥

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie mam słów na ojca Isabelle. Coś czuję, że Jason jednak żadnego planu nie ma i będzie leciał na tzw. spontana. Choć mogę się też mylić. Szkoda mi Isabelle, najpierw zostaje porwana przez Jasona, teraz przez własnego ojca. Cóż ciekawe, co wydarzy się w następnym. Nie mogę się doczekać <3

    @swaginrackcity
    badmeetsevil-tlumaczenie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten jej ojciec to idiota ,mam nadzieję ,że Jason ją uratuję .
    Rozdział świetny <3 czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  34. Boże nie mogę sie doczekać rozdziału @Jessibelieberjb

    OdpowiedzUsuń
  35. swietny rozdzial. nareszcie sie dowiedzialam, dlaczego Jason porwal Izabelle:) ale ten ojciec jest jakis nienormalny...
    czekam na nn. :)
    +swietnie tlumaczysz!

    OdpowiedzUsuń
  36. kocham to opowiadanie chociaż w tym rozdziale nic się nie działo

    OdpowiedzUsuń
  37. Przeczytałam dziś wszystkie rozdziały, i uwielbiam to! <3

    OdpowiedzUsuń
  38. uwielbiam cię :*

    OdpowiedzUsuń
  39. uwielbiam ciebie i te opowiadania:*

    OdpowiedzUsuń
  40. Kocham to nie moge sie oderwac od czytania

    OdpowiedzUsuń